Dobre rady

     Na koniec kilka dobrych rad. Sa to rady ode mnie. Pisze je na podstawie wlasnych obserwacji zjawisk, ktore sa inne niz w Polsce. Byc moze zapomnialem o czyms istotnym. Byc moze w niektorych radach przesadzilem.

- Podrozuj metrem. Jezdzi bardzo dobrze (co 2 minuty) a jego siec jest zaprojektowana bardzo dobrze. Unikaj tramwajow, autobusow i trolejbusow. Jezdza one rzadko. Uwazaj na kanarow (spotkalem jednego - wyjatkowy idiota).

- Mieszkancy Moskwy korzystaja z przypadkowych taksowek - zatrzymuja pierwszy z brzegu samochod i jada. Nie wiem czy to nie jest niebezpieczny sposob poruszania sie po miescie.

- Kierowcy sa bardzo nerwowi i zachowuja sie agresywnie. Potrafia trabic na kierowce ktory zatrzymal sie aby ustapic pierszenstwa.

- Rosjanie uwielbiaja przepustki.Mieszkajac w akademiku przy kazdym wejsciu musialem okazywac dwie.

- Nigdy nie korzystaj z toalet publicznych.

- List lotniczy i zwykly ida do Polski tak samo dlugo - 3 tygodnie. List wyslany na mniejszej poczcie nie doszedl w ogole.

- Kantory pobieraja 0.5 % prowizji (oprocz roznicy kursow). Badz przygotowany na okazanie paszportu.

- Teoretycznie przy wjezdzie i wyjezdzie wypelnia sie deklaracje celne. Mialem ale celnik nie kazal mi ich pokazywac.

- Rosjanie sa bardzo uprzejmi. Kiedy zapytasz o droge sa gotowi oprowadzic cie i opowiedziec o miescie.

- Coca-Cola nadaje sie do picia. Kwas chlebowy raczej tez.


Z powrotem